Mając dwa latka, ruszyła z aparatem na swoją pierwszą wędrówkę po górach. Gdy miała 7 lat, wpadła na pomysł, aby zmieniać i upiększać polskie krajobrazy. Dziecięca chęć poznania świata zamieniła się w dorosłą pasję. Zapraszamy do wywiadu i na wędrówkę z Dianą Sochą, Kobietą Podróżnikiem.
Kobiety inspirują
Czytaj wkrótce:
Czytaj inne wywiady:
-
Małgorzata ŻuczekHodowca pluszowych królików
-
Agata Zuzannapoetka z epoki brązu
-
Beata Wójcikhodowla psiaków

Od dwudziestu lat rysowniczka, od trzech lat Mama, od zawsze kobieta pełna energii i radości. Jej prace zdobiły takie magazyny jak Rzeczpospolita i Wprost, a Jej dzieci zdobiły kredkami… ściany w mieszkaniu.
-
Alicjo, kiedy wypełniasz oficjalne, urzędowe pismo, co wpisujesz jako zawód? Rysowniczka?
Nie lubię tej rubryczki i nigdy nie wiem, co w niej wpisać. Ale nie zdarzyło mi się wpisać "RYSOWNICZKA".
-
Czy ten zawód ma płeć? Czy RYSOWNIK to ktoś inny niż RYSOWNICZKA?
Każdy zawód ma płeć. Kobiety rysują inaczej, bo inaczej myślą, widzą i przede wszystkim inaczej czują.
-
Alicjo. Od kiedy rysujesz? Rozumiem, że rysowałaś jako mała dziewczynka... i nie przestałaś? Czy też wróciłaś do rysowania po latach?
Jak każde dziecko, rysowałam dużo i radośnie. Kocham zapach bloku i kredek bambino. Tak jakoś zostało. A kiedy wyrosłam z rysowania, to też rysowałam. Zawsze sprawiało mi to ogromną przyjemność.
Może kolejny wywiad przeprowadzimy z Tobą? Nagrodzimy najciekawsze zgłoszenia.
Komentarze: